Firmy korzystające z umów zlecenia, kontraktów B2B oraz innych form współpracy cywilnoprawnej powinny uważnie śledzić najnowsze działania Państwowej Inspekcji Pracy. Powód jest prosty.

PIP zapowiada znaczące zwiększenie liczby kontroli dotyczących prawidłowości stosowania umów cywilnoprawnych, a od 8 lipca 2026 roku Inspekcja ma otrzymać nowe uprawnienia związane z oceną zasadności stosowania takich kontraktów zamiast umów o pracę.

Co więcej, liczba skarg wpływających do PIP w tym obszarze wzrosła w ostatnim czasie aż o 100%.

Dla wielu przedsiębiorców oznacza to konieczność pilnej weryfikacji nie tylko dokumentacji, ale również sposobu organizacji współpracy.

Skąd wzrost zainteresowania PIP?

Jak wskazuje Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki, Państwowa Inspekcja Pracy mierzy się obecnie z rekordową liczbą zgłoszeń dotyczących zatrudnienia na podstawie umów cywilnoprawnych.

W efekcie jeszcze w tym roku możemy spodziewać się nawet kilku tysięcy kontroli skargowych.

Natomiast od przyszłego roku mają rozpocząć się również kontrole planowane, oparte na analizie ryzyka i specjalnych algorytmach typowania podmiotów do kontroli.

To oznacza, że temat przestaje dotyczyć wyłącznie firm, wobec których wpłynęła skarga.

Coraz większe znaczenie będzie miała również ocena ryzyka po stronie organów kontrolnych.

Co zmieni się od 8 lipca 2026 roku?

Nowe przepisy mają znacząco wzmocnić pozycję Państwowej Inspekcji Pracy.

W praktyce oznacza to większy nacisk na weryfikację sytuacji, w których umowa cywilnoprawna została zawarta w warunkach odpowiadających stosunkowi pracy.

Dla przedsiębiorców kluczowe jest jednak zrozumienie jednego faktu:

👉 sama treść umowy może nie wystarczyć do obrony przyjętego modelu współpracy.

Inspektorzy będą analizować przede wszystkim rzeczywiste warunki wykonywania pracy.

Na co zwróci uwagę inspektor podczas kontroli?

W przypadku kontroli znaczenie będą miały między innymi:

Sposób organizacji pracy

Czy osoba wykonująca zadania działa samodzielnie, czy funkcjonuje jak pracownik etatowy?

Podporządkowanie służbowe

Czy współpracownik otrzymuje bieżące polecenia dotyczące sposobu wykonywania pracy?

Miejsce i czas wykonywania obowiązków

Czy istnieje obowiązek wykonywania pracy w konkretnym miejscu i o określonych godzinach?

Możliwość zastępstwa

Czy współpracownik może powierzyć wykonanie zadań innej osobie?

Ryzyko gospodarcze

Czy ponosi realne ryzyko związane z prowadzoną działalnością?

Samodzielność

Czy ma wpływ na sposób realizacji powierzonych zadań?

To właśnie te elementy będą miały kluczowe znaczenie podczas oceny charakteru współpracy.

Dokument to za mało

Wielu przedsiębiorców zakłada, że wystarczy odpowiednio przygotowana umowa B2B lub umowa zlecenia.

Tymczasem sam Główny Inspektor Pracy podkreśla, że inspektorzy będą badać przede wszystkim rzeczywisty przebieg współpracy.

Oznacza to, że nawet poprawnie skonstruowany kontrakt nie zagwarantuje bezpieczeństwa, jeśli codzienna praktyka wskazuje na cechy stosunku pracy.

W razie kontroli pytanie nie będzie brzmiało wyłącznie:

„Co zostało zapisane w umowie?”

Znacznie ważniejsze będzie:

„Jak ta współpraca wygląda w praktyce?”

Jak przygotować firmę do kontroli?

W obecnej sytuacji warto przeprowadzić wewnętrzny audyt współpracy realizowanej na podstawie umów cywilnoprawnych.

Należy zweryfikować:

✔ treść zawartych umów,

✔ sposób organizacji pracy,

✔ zakres samodzielności współpracowników,

✔ proces wydawania poleceń,

✔ zasady rozliczania i odpowiedzialności.

Im wcześniej zostaną zidentyfikowane potencjalne ryzyka, tym większa szansa na uniknięcie problemów podczas kontroli.

Zmiany planowane na 2026 rok pokazują, że organy kontrolne coraz większą wagę przywiązują do rzeczywistego charakteru współpracy.

Dla przedsiębiorców oznacza to konieczność jeszcze większej ostrożności przy wyborze modeli zatrudnienia.

Nie chodzi już wyłącznie o zgodność formalną dokumentów, ale o prawidłowe zaprojektowanie i realizację procesów współpracy.

To właśnie dlatego coraz większego znaczenia nabierają rozwiązania oparte na jasno określonej odpowiedzialności za proces, zgodności z przepisami oraz przejrzystych zasadach współpracy.

Od 8 lipca 2026 roku kontrole dotyczące umów cywilnoprawnych mogą wejść na zupełnie nowy poziom.

Rosnąca liczba skarg, nowe uprawnienia PIP oraz rozwijane mechanizmy typowania podmiotów do kontroli sprawiają, że firmy powinny już dziś zweryfikować swoje modele współpracy.

W wielu przypadkach największym zagrożeniem nie będzie bowiem sama treść umowy, ale sposób, w jaki współpraca funkcjonuje na co dzień.