W ostatnich tygodniach pojawiły się dwa projekty legislacyjne dotyczące zatrudniania cudzoziemców i legalizacji ich pobytu. Choć dotyczą różnych obszarów prawa, ich wspólny kierunek jest wyraźny – Polska chce ułatwić dostęp do rynku pracy wybranym grupom wysoko wykwalifikowanych specjalistów, jednocześnie utrzymując dotychczasowe zasady dla większości cudzoziemców pracujących w naszym kraju.
Co to oznacza dla pracodawców? Czy przedsiębiorcy mogą spodziewać się realnego uproszczenia procedur?
Dwa projekty wpisujące się w jedną strategię
Oba projekty są elementem realizacji Strategii Migracyjnej Polski i pokazują coraz wyraźniejszy kierunek prowadzonej polityki migracyjnej.
Z jednej strony państwo chce zwiększyć atrakcyjność Polski dla inwestorów, menedżerów oraz wysoko wykwalifikowanych specjalistów. Z drugiej – nie zapowiada kompleksowych zmian, które odczuliby wszyscy pracodawcy zatrudniający cudzoziemców.
Preferencje dla obywateli wybranych państw
Projektowane rozwiązania zakładają m.in.:
- uproszczenie procedur pobytowych dla obywateli wybranych państw wysokorozwiniętych,
- możliwość zwolnienia ich z obowiązku uzyskiwania zezwolenia na pracę,
- szybsze procedowanie części spraw administracyjnych.
Wśród państw wskazywanych w uzasadnieniach projektów znajdują się między innymi:
- Stany Zjednoczone,
- Kanada,
- Japonia,
- Korea Południowa,
- Australia,
- Nowa Zelandia,
- Singapur,
- Wielka Brytania,
- Tajwan.
Celem jest ułatwienie zatrudniania specjalistów oraz osób zaangażowanych w strategiczne inwestycje.
Większość pracodawców nie odczuje tych zmian
Choć proponowane rozwiązania brzmią atrakcyjnie, ich praktyczny wpływ na rynek może okazać się ograniczony.
Szacuje się, że uproszczenia obejmą jedynie kilka tysięcy postępowań rocznie. W porównaniu z całkowitą liczbą spraw dotyczących zatrudniania i legalizacji pobytu cudzoziemców jest to niewielki odsetek.
Oznacza to, że firmy zatrudniające pracowników z krajów, z których najczęściej rekrutowane są kadry do polskiej gospodarki, nadal będą funkcjonować według obecnych zasad.
Dotyczy to przede wszystkim przedsiębiorstw zatrudniających osoby z:
- Ukrainy,
- Gruzji,
- Mołdawii,
- Nepalu,
- Filipin,
- Indii,
- państw Azji Centralnej.
Największe wyzwania pozostają bez zmian
Dla większości przedsiębiorców najważniejsze problemy pozostaną takie same jak dotychczas.
Należą do nich przede wszystkim:
- wydłużające się procedury legalizacyjne,
- konieczność odpowiednio wczesnego planowania zatrudnienia,
- zmieniające się obowiązki administracyjne,
- rosnące znaczenie prawidłowej dokumentacji oraz zgodności procesów z przepisami.
To właśnie te elementy nadal będą miały największy wpływ na sprawność prowadzenia procesów rekrutacyjnych.
Polska zmienia filozofię polityki migracyjnej
Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt.
Proponowane rozwiązania pokazują zmianę podejścia do migracji zarobkowej.
Coraz większy nacisk kładziony jest na przyciąganie wysoko wykwalifikowanych specjalistów oraz wspieranie inwestycji o strategicznym znaczeniu dla gospodarki.
Jednocześnie nie widać zapowiedzi kompleksowego uproszczenia procedur, z których korzysta większość pracodawców zatrudniających cudzoziemców.
Może to oznaczać, że w kolejnych latach polityka migracyjna będzie coraz mocniej różnicowała rozwiązania w zależności od kraju pochodzenia, kwalifikacji oraz celu pobytu cudzoziemca.
Co oznacza to dla pracodawców?
Na obecnym etapie przedsiębiorcy nie powinni zakładać, że planowane zmiany znacząco skrócą proces zatrudniania cudzoziemców.
Dla większości firm nadal kluczowe pozostanie:
- planowanie rekrutacji z odpowiednim wyprzedzeniem,
- bieżące monitorowanie zmian legislacyjnych,
- właściwe przygotowanie dokumentacji,
- uwzględnianie czasu potrzebnego na legalizację pracy i pobytu.
To właśnie dobre przygotowanie procesów będzie miało większy wpływ na sprawność zatrudnienia niż projektowane uproszczenia dotyczące wybranych grup cudzoziemców.
Wakacyjne projekty legislacyjne pokazują wyraźny kierunek zmian w polskiej polityce migracyjnej.
Choć proponowane rozwiązania mogą ułatwić zatrudnianie wysoko wykwalifikowanych specjalistów z wybranych państw, nie oznaczają przełomu dla większości przedsiębiorców korzystających z pracy cudzoziemców.
Dlatego organizacje powinny nadal koncentrować się na odpowiednim planowaniu procesów legalizacyjnych oraz śledzeniu kolejnych zmian prawnych. To właśnie one będą miały największy wpływ na bezpieczeństwo i ciągłość zatrudnienia w najbliższych miesiącach.