Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji opublikowało projekt nowelizacji ustawy o cudzoziemcach, który ma przyspieszyć wydawanie zezwoleń na pobyt czasowy dla obywateli wybranych państw wysokorozwiniętych.
Wpisuje się on w realizację Strategii Migracyjnej Polski na lata 2025–2030 i ma służyć usprawnieniu postępowań administracyjnych, odciążeniu urzędów wojewódzkich oraz zwiększeniu atrakcyjności Polski dla inwestorów i wysoko wykwalifikowanych specjalistów.
Choć kierunek zmian wydaje się korzystny, pojawia się pytanie, czy proponowane rozwiązania realnie wpłyną na funkcjonowanie całego systemu legalizacji pobytu.
Na czym polega proponowana zmiana?
Najważniejszą nowością jest wprowadzenie mechanizmu tzw. milczącego zakończenia postępowania.
Zgodnie z projektem, jeśli wojewoda nie wyda decyzji w ciągu 60 dni od złożenia kompletnego wniosku, postępowanie zakończy się automatycznie pozytywnie.
Rozwiązanie ma dotyczyć wyłącznie określonych kategorii zezwoleń na pobyt czasowy i ma funkcjonować przy zachowaniu dotychczasowych procedur związanych z bezpieczeństwem państwa.
To jedna z najbardziej interesujących propozycji zmian w procedurach legalizacyjnych od wielu lat.
Kogo obejmie uproszczona procedura?
Oczywiście nie dotyczy to wszystkich cudzoziemców.
Z uproszczonego postępowania będą mogli skorzystać wyłącznie obywatele państw wysokorozwiniętych, które spełnią warunki określone przez Radę Ministrów.
Wśród państw wskazywanych jako potencjalni beneficjenci znajdują się m.in.:
- Japonia,
- Korea Południowa,
- Stany Zjednoczone,
- Kanada,
- Wielka Brytania.
Ostateczny wykaz państw zostanie określony w rozporządzeniu.
Jakie sprawy obejmie mechanizm milczącej zgody?
Projekt zakłada, że uproszczenie będzie dotyczyło wybranych zezwoleń na pobyt czasowy związanych między innymi z:
- wykonywaniem pracy,
- prowadzeniem działalności gospodarczej,
- studiami,
- działalnością naukową,
- odbywaniem stażu,
- wolontariatem.
Nie oznacza to więc całkowitej zmiany systemu legalizacji pobytu, lecz uproszczenie wybranych postępowań dla określonej grupy cudzoziemców.
Czy zmiana odciąży administrację?
Jednym z głównych argumentów projektodawców jest odciążenie urzędów wojewódzkich.
Jednak skala planowanej zmiany wydaje się stosunkowo niewielka.
Według założeń projektu obywatele państw objętych nową procedurą składali w ostatnich latach około 5,5–6 tysięcy wniosków rocznie, co stanowiło niewielki odsetek wszystkich postępowań dotyczących pobytu czasowego.
Oznacza to, że większość spraw prowadzonych przez urzędy nadal będzie odbywać się na dotychczasowych zasadach.
Co oznacza to dla pracodawców?
Dla przedsiębiorców zatrudniających specjalistów z państw objętych uproszczoną procedurą proponowane rozwiązanie może oznaczać:
✔ krótszy czas oczekiwania na decyzję,
✔ większą przewidywalność procesu,
✔ łatwiejsze planowanie zatrudnienia osób realizujących strategiczne projekty.
Jednak zdecydowana większość pracodawców zatrudniających cudzoziemców prawdopodobnie nie odczuje istotnej zmiany.
Firmy zatrudniające pracowników z Ukrainy, Gruzji, Mołdawii, Filipin, Nepalu czy krajów Azji Centralnej nadal będą funkcjonować w obecnym modelu legalizacji pobytu.
Czy to początek większych zmian?
Projekt znajduje się obecnie na etapie uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych.
Eksperci zwracają uwagę, że proponowane rozwiązania mają charakter punktowy i dotyczą stosunkowo niewielkiej grupy cudzoziemców.
Jeżeli zakres regulacji nie zostanie rozszerzony, trudno mówić o kompleksowej reformie systemu legalizacji pobytu.
Nie zmienia to jednak faktu, że jest to kolejny sygnał pokazujący kierunek zmian w polskiej polityce migracyjnej – większe wsparcie dla inwestorów oraz wysoko wykwalifikowanych specjalistów z państw uznawanych za strategicznych partnerów gospodarczych.
A na rynku pracy?
Rynek pracy od wielu miesięcy oczekuje przede wszystkim usprawnienia postępowań administracyjnych i skrócenia czasu oczekiwania na decyzje dotyczące legalizacji pobytu.
Choć projekt wprowadza interesujący mechanizm milczącego zakończenia postępowania, jego wpływ na funkcjonowanie całego systemu może okazać się ograniczony.
Dla większości pracodawców kluczowe wyzwania pozostaną niezmienne: wydłużające się procedury, konieczność dokładnego przygotowania dokumentacji oraz odpowiednie planowanie zatrudnienia z wyprzedzeniem.
Nowelizacja ustawy o cudzoziemcach to krok w kierunku usprawnienia wybranych postępowań dotyczących legalizacji pobytu.
Jednak ze względu na ograniczony zakres regulacji trudno uznać go za rozwiązanie problemów, z którymi na co dzień mierzą się przedsiębiorcy zatrudniający cudzoziemców.
Na ocenę skuteczności nowych przepisów będzie można pozwolić sobie dopiero po zakończeniu procesu legislacyjnego oraz poznaniu ostatecznego kształtu regulacji.
_________