Coraz więcej kontroli PIP i Straży Granicznej ujawnia przypadki tzw. „przekrętu na studenta”. Chodzi o sytuacje, w których cudzoziemiec powołuje się na fikcyjny lub nieaktualny status studenta, aby wykonywać pracę bez wymaganych zezwoleń.
Dla pracodawców problem jest poważny. Nawet jeśli firma nie wiedziała o nieprawidłowości, odpowiedzialność spoczywa po stronie pracodawcy.
Na czym polega „przekręt na studenta”?
W polskim systemie prawnym status studenta może w niektórych przypadkach wpływać na zasady zatrudniania cudzoziemców. W praktyce jednak coraz częściej dochodzi do sytuacji, w których:
-
cudzoziemiec przedstawia nieaktualne zaświadczenie o statusie studenta,
-
student został skreślony z listy studentów, ale nadal pracuje,
-
dokumenty dotyczą fikcyjnych lub niezweryfikowanych uczelni,
-
pracodawca nie weryfikuje dokumentów w trakcie zatrudnienia.
W efekcie firma może nieświadomie dopuścić do sytuacji, w której praca cudzoziemca zostaje uznana za nielegalną.
Kontrole są coraz częstsze
Organy kontrolne, w szczególności:
-
Państwowa Inspekcja Pracy,
-
Straż Graniczna,
coraz częściej sprawdzają podstawy zatrudnienia cudzoziemców.
W praktyce oznacza to, że w trakcie kontroli analizowane są m.in.:
✔️ dokumenty potwierdzające legalność pobytu,
✔️ podstawy wykonywania pracy,
✔️ aktualny status studenta.
Jeśli okaże się, że cudzoziemiec nie posiada ważnego statusu studenta, zatrudnienie może zostać uznane za nielegalne powierzenie pracy.
Dlaczego odpowiedzialność spada na pracodawcę?
Z punktu widzenia przepisów to pracodawca odpowiada za legalność zatrudnienia.
Dlatego argument „pracownik wprowadził nas w błąd” najczęściej nie chroni przed konsekwencjami.
Skutki mogą obejmować:
- kary finansowe,
- problemy przy kolejnych procedurach legalizacyjnych,
- ryzyko wizerunkowe i operacyjne.
Warto zaznaczyć, że przy rosnącej liczbie kontroli nawet pojedyncze nieprawidłowości mogą prowadzić do szczegółowej analizy całej organizacji.
Jak ograniczyć ryzyko?
Firmy zatrudniające cudzoziemców powinny wdrożyć jasne procedury weryfikacji statusu studenta.
W praktyce oznacza to:
✔️ sprawdzanie aktualnych zaświadczeń z uczelni,
✔️ weryfikację statusu studenta w trakcie zatrudnienia,
✔️ kontrolę ważności dokumentów pobytowych,
✔️ prowadzenie pełnej dokumentacji pracowniczej.
Ponadto warto wprowadzić cykliczny audyt legalności zatrudnienia, szczególnie w organizacjach zatrudniających większą liczbę cudzoziemców.
Rosnąca liczba przypadków „przekrętu na studenta” pokazuje, że temat legalizacji zatrudnienia cudzoziemców przestaje być wyłącznie formalnością.
Staje się elementem zarządzania ryzykiem w firmie.
Organizacje, które:
-
mają uporządkowane procesy weryfikacji dokumentów,
-
monitorują status zatrudnionych cudzoziemców,
-
współpracują z doświadczonymi partnerami,
znacznie ograniczają ryzyko prawne i operacyjne.
„Przekręt na studenta” to jedno z rosnących zagrożeń dla pracodawców zatrudniających cudzoziemców. Brak weryfikacji statusu studenta może prowadzić do uznania pracy za nielegalną – nawet jeśli firma działała w dobrej wierze.
Dlatego coraz ważniejsze staje się systemowe podejście do kontroli dokumentów i procedur zatrudnienia.