Projekt ustawy o wygaszaniu pomocy dla Ukraińców może stać się jednym z najbardziej przełomowych tematów legislacyjnych początku 2026 roku. 29 grudnia 2025 r. na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano rządowy projekt ustawy (UD345), którego celem jest wygaszenie wybranych rozwiązań wynikających ze specustawy dotyczącej pomocy obywatelom Ukrainy.

Choć zmiany są przedstawiane jako porządkowanie przepisów i „domykanie” rozwiązań tymczasowych, to jednak przedstawiciele biznesu wskazują, że może to istotnie wpłynąć na legalność i płynność zatrudnienia cudzoziemców. Co istotne, Konfederacja Lewiatan zwraca uwagę również na sam tryb procedowania – podkreślając brak konsultacji społecznych przy regulacjach, które wpływają na przedsiębiorców i tysiące pracowników w Polsce.

Projekt UD345 bez konsultacji społecznych – dlaczego to ważne?

W opinii Konfederacji Lewiatan pominięcie konsultacji społecznych narusza zasady dialogu społecznego i dobre praktyki stanowienia prawa. Jednocześnie zmiany proponowane w projekcie dotyczą fundamentalnych kwestii, takich jak uproszczona legalizacja zatrudnienia obywateli Ukrainy oraz procedury administracyjne związane z pobytem cudzoziemców.

W praktyce oznacza to, że firmy mogą zostać postawione w sytuacji, w której będą musiały „na szybko” dostosować procesy kadrowe, a jednocześnie liczyć się z większym ryzykiem błędów formalnych.

1) Ograniczenie procedury powiadomienia – realne ryzyko chaosu w firmach

Jedną z kluczowych zmian jest ograniczenie możliwości powierzenia pracy na podstawie powiadomienia wyłącznie do osób objętych ochroną czasową.

Według Konfederacji Lewiatan takie rozwiązanie:

  • doprowadzi do chaosu organizacyjnego po stronie pracodawców,

  • wymusi każdorazową weryfikację statusu pobytowego pracownika,

  • zwiększy ryzyko błędów w legalizacji zatrudnienia.

Dlaczego jest to istotne dla rynku pracy?

Procedura powiadomienia była w ostatnich latach jednym z najszybszych i najbardziej praktycznych narzędzi legalizacji pracy obywateli Ukrainy – szczególnie w branżach, gdzie niedobory kadrowe są stałym problemem (logistyka, produkcja, magazyny, usługi). Dlatego jej ograniczenie może oznaczać:

  • wydłużenie procesów zatrudniania,

  • większą presję na działy HR,

  • wzrost kosztów legalizacji i obsługi administracyjnej.

A co ważne – na tle reform migracyjnych z 2025 roku standardowe procedury w wielu przypadkach już dziś trwają znacznie dłużej niż oczekiwaliby tego pracodawcy.

2) Zawieszenie terminów w sprawach cudzoziemców do 4 marca 2027 r.

Projekt zakłada utrzymanie zawieszenia biegu terminów w sprawach cudzoziemców aż do 4 marca 2027 r. Oznacza to, że mechanizm ten obowiązywałby już piąty rok z rzędu.

Lewiatan podkreśla, że:

  • nie usprawnia to działania administracji,

  • paraliżuje postępowania,

  • pozbawia cudzoziemców realnej ochrony prawnej,

  • zwiększa ryzyko nielegalnego powierzenia pracy przez firmy.

Konsekwencje dla firm i pracowników

Z perspektywy rynku pracy problemem nie jest wyłącznie długość postępowań, ale również niepewność. Jeżeli postępowania pobytowe trwają przeciętnie ponad rok, to każda firma zatrudniająca cudzoziemców musi stale działać „na granicy” administracyjnych terminów, a jednocześnie pilnować legalności. W efekcie rośnie ryzyko:

  • luk w dokumentacji,

  • nieświadomego naruszenia przepisów,

  • konsekwencji kontrolnych (PIP, Straż Graniczna, ZUS).

Stanowisko Konfederacji Lewiatan – co proponuje biznes?

Konfederacja Lewiatan apeluje o:

  • rezygnację z dalszego zawieszania postępowań administracyjnych,

  • utrzymanie możliwości powierzania pracy obywatelom Ukrainy w procedurze powiadomienia niezależnie od podstawy pobytu,

  • w razie utrzymania ograniczeń – odroczenie ich co najmniej do marca 2027 r. oraz wprowadzenie jasnych przepisów przejściowych.

Z perspektywy firm jest to podejście racjonalne – ponieważ rynek potrzebuje nie tylko nowych regulacji, ale przede wszystkim przewidywalności i czasu na wdrożenie zmian.

Jak projekt ustawy o wygaszaniu pomocy dla Ukraińców może wpłynąć na rynek pracy?

Z perspektywy NJOB kluczowy jest fakt, że ukraińscy pracownicy od lat są ważną częścią polskiego rynku pracy – szczególnie w sektorach niedoborowych. Dlatego każda zmiana dotycząca uproszczonej legalizacji zatrudnienia będzie miała efekt natychmiastowy.

Możliwe skutki dla branży:

  1. większy nacisk na weryfikację statusu pobytowego,

  2. więcej błędów formalnych po stronie firm, wynikających z niejednoznaczności przepisów,

  3. wydłużenie procesów zatrudniania,

  4. większa presja na działy HR,

  5. wzrost znaczenia specjalistycznego wsparcia w legalizacji (i to nie tylko „na papierze”, ale procesowo).

Co powinni zrobić pracodawcy już teraz?

Choć mówimy o projekcie, warto przygotować się wcześniej – szczególnie jeśli zatrudnienie cudzoziemców stanowi istotną część operacji.

Rekomendujemy:

  • audyt zatrudnienia obywateli Ukrainy i podstaw pobytu,

  • uporządkowanie dokumentacji dot. legalności pracy,

  • przygotowanie scenariuszy na ograniczenie procedury powiadomienia,

  • wdrożenie systemu kontroli terminów i statusów pobytowych,

  • bieżące monitorowanie zmian w UD345 (w tym przepisów przejściowych).

Projekt ustawy o wygaszaniu pomocy dla Ukraińców może wprowadzić zmiany, które dla wielu firm będą oznaczać nie tylko nowe obowiązki, ale przede wszystkim wzrost ryzyka organizacyjnego i formalnego. Jeśli procedura powiadomienia zostanie ograniczona wyłącznie do beneficjentów ochrony czasowej, a zawieszenie terminów zostanie przedłużone do 2027 r., pracodawcy będą musieli działać jeszcze ostrożniej i bardziej procesowo.

Jednocześnie biznes jasno sygnalizuje, że w tak wrażliwym obszarze jak legalizacja pracy cudzoziemców kluczowe są: konsultacje, jasne zasady przejściowe oraz przewidywalny harmonogram wdrożenia.